18 września 2011 dodała: Patrycja Anduła
,,Ponieważ cały proces szczęścia zaczyna się od pasji” – tak jednym zdaniem zdefiniowałabym osobowość mojego najlepszego przyjaciela Adama. Przede wszystkim jest to człowiek, który rozwijając swoje idee, kształtuje również niepowtarzalny charakter, wzmacniając przy tym zarówno siebie, jak i wszystkich wokół. Moja znajomość z Adamem zaczęła się właśnie od połączenia naszych pasji – biegania. On poprzez ciągły trening zdobywa coraz lepsze wyniki, a ja natomiast realizuję zdrowy, poprawny styl życia. Adam jest osobą kierującą się w życiu idealizmem, osiąganiem najtrudniejszych celów, nieosiągalnych dla przeciętnego człowieka. Ale on nie jest i nie chce być tym ,,przeciętnym”. Robi wszystko, aby życie stało się ciekawsze, dogodniejsze i tak jak już powiedziałam na początku: pełne szczęścia poprzez pokonywanie życiowych przeszkód. Idealnie pasuje do niego powiedzenie ,,Per aspera ad astra”, oznaczające trafnie ,,Poprzez trudy do gwiazd”. Zdobywanie szczytów, dążenie do celów, spełnianie marzeń: o tym marzą wszyscy ludzie, jednak nie każdy potrafi zdać sobie sprawę z tego, czego potrzebuje najbardziej. Dzięki Niemu wiem co to pasja, wiem co to szczęście i mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że dzięki przyjaźni z Adamem, osiągnęłam coś, czego sama nie zdołałabym poczuć – niesamowitą satysfakcję z wypełnionych przeze mnie celów. Jednym z nim było kupienie konia, który jest pasją mojego życia, ponieważ sport z nimi związany jest w moim sercu od dłuższego czasu. Ciężka praca, wiele stresów i długie oczekiwanie – jednak Adam dał mi możliwości, siłę oraz motywację, aby wytrwać do samego końca i cieszyć się nie tyle z jazdy konnej, co rozwijaniem umiejętności jeździeckich na moim własnym, jedynym, wyjątkowym, ukochanym koniu.
,,Z kim przystajesz, takim się stajesz” – tak lubi mówić i taka jest prawda. |